Babilon Promotion - grupa boksu zawodowego. Organizacja gal boksu, promocja boksu, sporty walki, Michał Cieślak, Piotr Gudel, Krzysztof Zimnoch
  • Home
  • Aktualności
  • O nas
  • Oferta
  • Galeria
  • Kontakt
  • SP Page Builder > Page > Your Page
06 lipiec 2017

Zimnoch - Abell: ruszyła sprzedaż biletów na galę w Radomiu

  • E-mail

9 września wielki boks zawodowy powróci do Radomia za sprawą gali organizowanej przez grupę Babilon Promotion. W pojedynku wieczoru na Stadionie Miejskim przy ul. Narutowicza 9 rękawice skrzyżują czołowy polski pięściarz kategorii ciężkiej Krzysztof Zimoch i obdarzony potężnym uderzeniem Amerykanin Joey Abell. - Ten pojedynek musi się skończyć nokautem! - zapowiada promotor MGębski Boxing Night Tomasz Babiloński.

Krzysztof Zimnoch od samego początku swojej przygody z boksem prezentował niezwykły talent, który w połączeniu z dobrymi warunkami fizycznymi pozwalał mu wielokrotnie triumfować na amatorskich ringach w kraju i zagranicą. W 2007 roku na mistrzostwach świata w Chicago pięściarz z Białegostoku pokonał samego Deontaya Wildera - obecnego czempiona federacji WBC.

W 2010 roku Zimnoch przeszedł na zawodowstwo. Od tamtej pory zanotował na swoim koncie 22 wygrane walki, z których aż 15 rozstrzygnął przez nokaut. W swoim ostatnim występie pięściarz Babilon Promotion i Sferis KnockOut Promotions efektownie rozprawił się z byłym pogromcą Andrzeja Gołoty Michaelem Grantem i jeśli zwycięży w Radomiu, być może już pod koniec roku stanie do elektryzująco zapowiadającego się starcia z Arturem Szpilką.

- Wiem, jak wygrać ze Szpilką, boksowałem z nim jako amator i mam na niego sposób, ale nie chcę o tym mówić. Po prostu wyjdę do ringu i to zrobię! - przekonuje Zimnoch, dodając: - Póki co jednak przede mną walka z Abellem. Amerykanin jest na pewno dobrym pięściarzem, mocno bije, wygrywa niemal wszystkie walki przed czasem, ale ja już go mam praktycznie rozpracowanego.

Przeciwnik Zimnocha jako zawodowiec stoczył 33 zwycięskie pojedynki, w których tylko dwa razy jego oponenci wytrzymywali z nim w ringu do ostatniego gongu. Bokser z Minnestoty nie ukrywa, że nas Wisłę przyleci po kolejny nokaut. - Zawsze wyprowadzam swoje ciosy z myślą zakończenia pojedynku przed czasem, a więc tym razem także będę chciał go znokautować! - odgraża się „Minnesota Ice” przed konfrontacją z Krzysztofem Zimnochem.

Wrześniowa gala będzie również okazją, by zobaczyć w akcji innego króla nokautu - bohatera miejscowej publiczności Michała Cieślaka. Zawodnik z Radomia jest aktualnie notowany w czołówce światowych rankingów wagi junior ciężkiej. - Wierzę, że Michał będzie kolejnym polskim mistrzem świata w tej kategorii. Wcześniej przepowiedziałem mistrzowski pas „Diablo” Włodarczykowi i Krzysztofowi Głowackiemu i nie pomyliłem się, teraz mam podobne przeczucia co do Cieślaka - mówi Tomasz Babiloński.

W Radomiu dojdzie ponadto do ciekawego starcia w wadze ciężkiej pomiędzy byłym mistrzem Europy i pretendentem do pasa WBC Albertem Sosnowskim i niepokonanym Łukaszem Różańskim.

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >>

06 lipiec 2017

Syrowatka: mam zamiar wykorzystać tę szansę i tyle

  • E-mail

- Mam zamiar tę szansę wykorzystać i tyle - mówi Michał Syrowatka, który 15 lipca na gali w Londynie zmierzy się z notowanym wysoko w światowych rankingach Robbiem Daviesem Jnr. Stawką tego pojedynku będzie pas WBA Continental wagi super lekkiej.

Czujesz podekscytowanie tym, że czeka cię walka, na którą czekałeś?
Michał Syrowatka: Nie ukrywam, że czekałem na to. Po to boksujemy, żeby w końcu dochodzić do walk o tytuły i sprawdzać się z lepszymi rywalami. Mam zamiar tę szansę wykorzystać i tyle.

Rywal robi na tobie wrażenie?
Davies na pewno umie boksować, wygrywa sporo walk przed czasem, ale jak oglądam jego pojedynki, to nie widzę wielkiej siły w pojedynczym ciosie. Czasami uda mu się dobrze trafić na dół i wtedy jego rywale siadają. Wydaje mi się, że jestem silniejszy od niego, pomimo że nasze bilanse na to nie wskazują.

To będzie twój najbardziej wymagający rywal?
Myślę, że tak, jest ode mnie wyżej we wszystkich rankingach, jest młody, niepokonany i posiada wartościowy pas. Mimo to, jadę tam wygrać.

Początkowo w lipcu byłeś przymierzany do walki, która miała się odbyć tydzień wcześniej z Jasonem Eastonem. Jak przebiegały twoje przygotowania?
Tak, najpierw doszły do mnie informacje o bardzo prawdopodobnej walce z Eastonem, więc rozpocząłem mocne treningi. Później dowiedziałem się, że on wybrał innego rywala, co załamało mnie trochę. Promotorzy obiecali jednak, że intensywnie będą szukać innej szansy i dotrzymali słowa. W pewnym momencie wyjechałem do domu, ale cały czas się ruszałem. Później wróciłem do Warszawy i kontynuowałem przygotowania z Andrzejem Liczikiem.

Jak długo zastanawiałeś się nad przyjęciem propozycji walki z Daviesem?
Krótko. Z jednej strony oferta nie była rewelacyjna, ale postanowiłem sobie, że w tej walce jadę po pas, a nie po pieniądze. Przekonały mnie sportowe aspekty.

Czyli wychodzisz z założenia, że najpierw musisz pokazać coś sportowo poza Polską, a dopiero później się targować o pieniądze przy kolejnych walkach?
Tak do tego podchodzę. Myślę, że wygrana w tej walce otworzy mi sporo możliwości na większe walki i większe pieniądze. Na to liczę, ale najpierw muszę pokonać Daviesa.

Na pewno motywuję cię też trzecia pozycja Anglika w rankingu WBA. Jeśli wygrasz, to zyskasz prawo do walki o mistrzostwo świata.
Nie chcę wybiegać myślami za daleko. Przede wszystkim muszę wygrać 15 lipca, ale głęboko wierzę, że zrobię to. Jestem bardzo dobrej myśli, pewny siebie i jadę na Wyspy po pas.

06 lipiec 2017

Sęk rozpoczął sparingi przed walką z Matyją

  • E-mail

Dariusz Sęk (26-3-2, 8 KO) rozpoczął sesje sparingowe przed walką o mistrzostwo Polski wagi półciężkiej z Markiem Matyją (13-1, 5 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją zaplanowanej na 19 sierpnia gali w Międzyzdrojach.

30-letni Sęk po raz drugi przygotowuje się do swojego występ w Radomiu pod skrzydłami duetu trenerskiego - Adam Jabłoński i Rafał Wojda. Wcześniej pięściarz z Tarnowa współpracował z Andrzejem Gmitrukiem i Pawłem Kłakiem.

Dla Sęka będzie to także drugi pojedynek od momentu podpisania kontraktu z grupami Babilon Promotion i Sferis KnockOut Promotions. Matyja do gali w Międzyzdrojach trenuje tradycyjnie w Warszawie, a nad jego formą czuwają Fiodor Łapin i Paweł Gasser.

 

06 lipiec 2017

Syrowatka: jadę do Anglii po pas, na taką walkę czekałem

  • E-mail

Michał Syrowatka (18-1, 6 KO) kończy przygotowania do walki o pas WBA Continental wagi super lekkiej z Robbie Daviesem Jnr (15-0, 11 KO). Polak mocno wierzy w to, że 15 lipca podczas gali organizowanej w Londynie odniesie największy sukces w swojej karierze.

- Jest siła, szybkość, kondycja, czuję się naprawdę bardzo dobrze. Wyjazd do Londynu to będzie wyzwanie, ale po to tak ciężko trenujemy i wylewamy litry potu każdego dnia, żeby sprawdzać się właśnie w takich sytuacjach - przekonuje pięściarz z Ełku.

- Nie ukrywam, że oferta finansowa za ten pojedynek nie jest rewelacyjna, ale wziąłem ten pojedynek z powodów czysto sportowych. Walczę o poważny pas z zawodnikiem, który jest na trzecim miejscu w rankingu WBA. Jadę do Anglii po pas i głęboko wierzę, że to jest pojedynek, który otworzy mi wiele ciekawych możliwości - zapowiada Syrowatka.

W tym roku polski pięściarz zanotował już dwie wygrane. Davies po raz ostatni boksował w styczniu, pokonując przez nokaut Zoltana Szabo.

Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie pojedynek byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych Arthura Abrahama z byłym tymczasowym czempionem wagi średniej Chrisem Eubankiem Jr.

06 lipiec 2017

Off The Record - Dariusz Sęk

  • E-mail

19 sierpnia na gali w Międzyzdrojach drugi tegoroczny pojedynek stoczy Dariusz Sęk. Pięściarz z Tarnowa w walce o tytuł mistrza Polski wagi półciężkiej zmierzy się z Markiem Matyją.

 

06 lipiec 2017

Ostatni tydzień sparingów Syrowatki przed walką z Daviesem

  • E-mail

Michał Syrowatka (18-1, 6 KO) rozpoczął ostatni tydzień sparingów przed walką z Robbie Daviesem Jr (15-0, 11 KO). Pojedynek o pas WBA Continental wagi super lekkiej odbędzie się 15 lipca na gali w Londynie.

29-letni pięściarz z Ełku przygotowuje się do tego występu w Warszawie pod skrzydłami Andrzeja Liczika. Dla Syrowatki, który niedawno pokonał Elmo Trayę i Krzysztofa Szota, będzie to już trzeci tegoroczny występ.

Głównym wydarzeniem gali w Londynie będzie pojedynek byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych Arthura Abrahama z byłym tymczasowym czempionem wagi średniej Chrisem Eubankiem Jr.

06 lipiec 2017

PBN7 w pigułce (2): Krzysztof Głowacki - Hizni Altunkaya

  • E-mail
 

06 lipiec 2017

Sęk o walce z Matyją: zobaczymy, kto jest numerem 1 w Polsce

  • E-mail

19 sierpnia w pojedynku wieczoru gali w Międzyzdrojach Dariusz Sęk (26-3-2, 8 KO) zmierzy się z Markiem Matyją (13-1, 5 KO). Stawką potyczki będzie tytuł mistrza Polski wagi półciężkiej. - Jeśli Andrzej Fonfara przeszedłby do kategorii junior ciężkiej, to tak naprawdę będziemy walczyć z Markiem o bycie numerem 1 w Polsce - mówi Sęk, zaznaczając, że Matyja będzie dla niego wygodniejszym rywalem niż Wiktor Poliakow, z którym przegrał w kwietniu w Legionowie.

Kup bilety na galę w Międzyzdrojach >>

06 lipiec 2017

W środę pierwsze spotkanie Szpilki i Kownackiego

  • E-mail

W środę w Nowym Jorku dojdzie do pierwszego spotkania oko w oko Artura Szpilki (20-2, 15 KO) z Adamem Kownackim (15-0, 12 KO). Pojedynek pięściarzy będzie jedną z głównych atrakcji gali Premier Boxing Champions zaplanowanej na 15 lipca na Staten Island.

Dla Szpilki starcie z Kownackim będzie powrotem na ring po półtorarocznej przerwie. Zawodnik grupy Sferis KnockOut Promotions po raz ostatni boksował w styczniu 2016, przegrywając przez nokaut z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem. 

- Adam ma pecha, że trafił na mnie po porażce. Gdybym był po jakiejś serii wygranych, może mógłbym go jakoś zlekceważyć, teraz jednak wszystkie moje siły są nastawione na powrót! - zapowiada "Szpila".

Kownacki pierwszą część przygotowań odbył w Osadzie Śnieżka w Łomnicy, gdzie miał okazję sparować z Tomaszem Adamkiem. Na decydującą fazę treningów "Babyface" powrócił do Nowego Jorku. Podobno w trakcie pobytu w Polsce Kownacki stracił na wadze aż 12 kilo i wszystko wskazuje na to, że będzie w życiowej formie.

06 lipiec 2017

Zimnoch rzuca wyzwanie Adamkowi: 16 grudnia byłby idelny

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (22-1-1, 15 KO) chce walczyć z Tomaszem Adamkiem (51-5, 30 KO). Białostoczanin, którego 9 września w Radomiu czeka starcie z Joey Abellem (33-9, 31 KO), po wczorajszym zwycięstwie Adamka nad Samuelem Haumono zadeklarował za pośrednictwem Facebooka, że chętnie spotka się z "Góralem" pod koniec roku.

- Duże gratulacje w stronę Tomka Adamka i jego teamu za to, że wyglądał w ringu młodo i świeżo jak sprzed laty - napisał Zimnoch. - Gratulacje też w stronę Mateusza Borka za udany debiut w roli promotora i świetną galę. Jakiś czas temu złożył mi propozycję, bym boksował na niej z Adamem Kownackim, ale odmówiłem gdyż mieliśmy z Tomkiem Babilońskim już ustaloną walkę na wrzesień, do której się obecnie przygotowuję i wiedziałem, że rywal będzie mocny i że będę potrzebował czasu, by się dobrze do niego przygotować. Temu też podjąłem taką decyzję, by skupić się na tym, co ustaliłem już ze swoim promotorem. Mateusz Borek odebrał to jednak chyba jako tchórzostwo z mojej strony, sądząc po skomentowaniu przez niego mojej decyzji. Bardzo się myli i mam więc dla niego propozycję. Jeśli wygram we wrześniu z Abellem, to chętnie zmierzę się później z najlepszym ciężkim z jego nowo powstałej grupy MB Promotions czyli Tomkiem Adamkiem na grudniowym PBN.

- 16 grudnia byłby dla nas obu idealny i nowo powstała hala w Gliwicach pięknym miejscem, gdzie można by to zrobić. Jestem otwarty i mam nadzieję, że rzucona rękawica zostanie podniesiona - dodał zawodnik z Białegostoku.

06 lipiec 2017

Udany powrót na ring Głowackiego, Altunkaya bez szans

  • E-mail

Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO) pokonał przez techniczny nokaut Hizniego Altunkayę (29-1, 17 KO) w pojedynku poprzedzającym główne wydarzenie gali Polsat Boxing Night w Gdańsku. Turek na początku szóstej rundy poddał pojedynek.

Polak od początku zdominował swojego rywala, ruszył do przodu i szukał mocnych ciosów w różnych płaszczyznach. Altunkaya po raz pierwszy liczony był już w drugiej rundzie po serii ciosów z obu rąk, ale pierwszy kryzys przetrwał.

W kolejnych starciach przewaga Głowackiego robiła się coraz większa, a kolejne liczenia przyszły w piątej odsłonie. Najpierw Altunkaya padł na deski po uderzeniu z lewej ręki, a następnie Turek musiał zbierać się z maty ringu po ciosie prawą rękawicą.

Po rozpoczęciu szóstej rundy porozbijany Altunkaya zrezygnował z dalszej rywalizacji. Dla Głowackiego był to powrót na ring po porażce z Oleksandrem Usykiem.

06 lipiec 2017

Krzysztof Głowacki i Hizni Altunkaya twarzą w twarz

  • E-mail

W sobotę na gali Polsat Boxing Night w Ergo Arenie na ring wróci były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki. Pięściarz z Wałcza w pierwszym występie po ubiegłorocznej porażce z Oleksandrem Usykiem zmierzy się z Hiznim Altunkayą (29-0, 17 KO).

06 lipiec 2017

Oficjalny zwiastun: Krzysztof Głowacki - Hizni Altunkaya

  • E-mail
 

06 lipiec 2017

Zimnoch: na koniec przygotowań będzie żyleta

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (22-1-1, 15 KO) od dwóch tygodni przebywa w Londynie, gdzie przygotowuje się do walki z Joey Abellem (33-9, 31 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją zaplanowanej na 9 września gali organizowanej w Radomiu.

- Zawsze lubiłem walczyć z mankutami, więc ucieszyłem sie na tego rywala, a tym bardziej, że jest silny i będzie dla mnie napewno dobrym testem. Mój trener Richard Williams pokazuje mi dużo ciekawych akcji na mańkuta, ktęre z pewnością będą pomocne w wygranej - relacjonuje białostoczanin.

- Pierwszy tydzień przygotowań pod mańkuta zakończyłem 6-rundowym sparingiem i tylko dlatego, że mój sparingpartner nie miał juz sił zakończyło się tylko na sześciu rundach. Fajnie było znowu wejść do ringu z mańkutem i już na początku przygotowań byliśmy z Richardem nawet zadowoleni. Wychodzi więc na to, że na koniec obozu będzie żyleta - podsumowuje Zimnoch.

33-latek w tym roku zanotował już dwa zwycięstwa. W lutym wygrał przed czasem z Mikem Mollo, a w kwietniu znokautował Michaela Granta.

06 lipiec 2017

Sęk przed walką o mistrzostwo Polski: Matyja będzie mi pasować

  • E-mail

19 sierpnia w pojedynku wieczoru gali w Międzyzdrojach Dariusz Sęk (26-3-2, 8 KO) zmierzy się z Markiem Matyją (13-1, 5 KO). Stawką potyczki będzie tytuł mistrza Polski wagi półciężkiej. Sęk, który w swoim ostatnim występie uległ mocnemu Wiktorowi Poliakowowi, przed zbliżającym się starciem z rodakiem jest optymistą. 

- Stylowo Matyja powinien mi pasować, jest wysoki, idzie do przodu, powinien mi leżeć, ale najważniejsze będzie to, jak ja się zaprezentuję - mówi "Fighter" z Tarnowa, który miał raz okazję sparować ze swoim przeciwnikiem.

- Mam ogólny obraz tego, co Marek może pokazać w ringu, ale zobaczymy, co wyjdzie w walce, bo przed konfrontacją z Poliakowem też się świetnie czułem - dodaje Dariusz Sęk. 

Na gali w Międzyzdrojach kibice obejrzą ponadto także m.in. walki Mateusza Tryca (1-0, 1 KO) z Przemysławem Gorgoniem (4-1, 2 KO) i Pawła Wierzbickiego (1-0, 1 KO) z Arturem Nawrockim (1-2, 0 KO).

Kup bilety na galę w Międzyzdrojach >>

06 lipiec 2017

Czy Krzysztof Głowacki zmierzyłby się z Mamedem Khalidovem?

  • E-mail

Jest już pewne, że 26 sierpnia dojdzie do bokserskiej konfrontacji legendy szermierki na pięści Floyda Mayweathera Jr z gwiazdorem UFC Conorem McGregorem. Co hitowo zapowiadającym się starciu sądzi ostatni polski mistrz świata Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO). Czy "Główka" sam stanąłby w ringu naprzeciw jednej z gwiazd federacji KSW?

06 lipiec 2017

Głowacki: wierzę w to, że pokonam każdego na świecie

  • E-mail

- Czuję, że w ringu będzie petarda - mówi "Super Expressowi" były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO), który 24 czerwca na gali Polsat Boxing Night w Ergo Arenie zmierzy się z Hiznim Altunkayą (29-0, 17 KO). Dla "Główki" będzie to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z Oleksandrem Usykiem.

Od twojej ostatniej walki minęło dziewięć miesięcy. Stęskniłeś się za ringiem?
Krzysztof Głowacki: I to jak! Dziewięć miesięcy to szmat czasu i odczuwam już ogromny głód boksu. Najpierw miałem wrócić w lutym, potem w kwietniu, maju i stanęło na czerwcu. W końcu się doczekałem.

Zmienił się rywal i zamiast Briana Howarda do Gdańska przyleci Altunkaya. Komplikuje ci to przygotowania?
Zdążyłem się do tego przyzwyczaić, że rywal może się zmienić za pięć dwunasta. Nie sprawia mi to różnicy, bo nie obchodzi mnie, z kim się biję. Skupiam się wyłącznie na robocie, jaką mam do wykonania w ringu.

Trener Fiodor Łapin twierdzi, że możesz pokonać każdego w wadze junior ciężkiej.
Tak jest. Raz zrobiłem błąd w walce z Ukraińcem Usykiem i przegrałem. Nie ma opcji, żeby to się powtórzyło. Wyciągnąłem wnioski i teraz będę wygrywał. Wierzę w to, że pokonam każdego na świecie.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >> 

06 lipiec 2017

Tryc kontra Gorgoń na gali w Międzyzdrojach

  • E-mail

19 sierpnia na gali w Międzyzdrojach drugą zawodową walkę stoczy jeden z najlepszych polskich amatorów ostatnich lat Mateusz Tryc (1-0, 1 KO). Rywalem efektownie boksującego zawodnika z Wyszkowa będzie Przemysław Gorgoń (4-1, 2 KO).

Tryc na profesjonalnym ringu zadebiutował w kwietniu, stopując Tomasza Gargulę. Gorgoń jedyną porażkę w karierze poniósł w maju, przegrywając po bardzo zaciętym boju z utalentowanym Kamilem Gardzielikiem. 

Głównym wydarzeniem imprezy w Międzyzdrojach będzie pojedynek o mistrzostwo Polski kategorii półciężkiej pomiędzy Markiem Matyją (13-1, 5 KO) i Dariuszem Sękiem (26-3-2, 8 KO). Ponadto w wadze ciężkiej Paweł Wierzbicki (1-0, 1 KO) skrzyżuje rękawice z Arturem Nawrockim (1-2, 0 KO).

06 lipiec 2017

Głowacki przez PBN7: żadna różnica, kogo będę bił

  • E-mail

Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO) ze spokojem przyjął zmianę rywala, z którym zmierzy się 24 czerwca na gali Polsat Boxing Night, z Briana Howarda na Hizniego Altunkayę (29-0, 17 KO). - Dla mnie to żadna różnica, kogo będę bił, czy to będzie Turek czy Amerykanin - mówi z uśmiechem "Główka".

06 lipiec 2017

Syrowatka - Davies o pas WBA Continental 15 lipca w Londynie

  • E-mail

Jest już pewne, że 15 lipca na gali organizowanej w Londynie Michał Syrowatka (18-1, 6 KO) zmierzy się z Robbie Daviesem Jr (15-0, 11 KO), a stawką walki będzie pas WBA Continental wagi super lekkiej.

Informacja została oficjalnie potwierdzona przez organizatorów gali, której główną atrakcją będzie pojedynek Chrisa Eubanka Jr (24-1, 19 KO) z byłym mistrzem świata dwóch kategorii wagowych Arthurem Abrahamem (46-5, 30 KO).

27-letni Davies jest aktualnie klasyfikowany na trzecim miejscu w rankingu World Boxing Association, a na zawodowych ringach boksuje od czerwca 2013 roku. Pas WBA Continental wywalczył w marcu ubiegego roku i do tej pory bronił go dwukrotnie dwa razy.

Syrowatka w tym roku zanotował już dwie wygrane. W lutym pięściarz z Ełku wygrał przez techniczny nokaut z Elmo Trayą, zaś w kwietniu pokonał na punkty Krzysztofa Szota.

06 lipiec 2017

W sobotę Szeremeta pozna rywala, transmisja w Fightklubie

  • E-mail

W sobotę na gali we włoskim Saint Vincent dojdzie do walki o tytuł mistrza Europy pomiędzy Emanuele Blandamurą (26-2, 5 KO) i Alessandro Goddim (30-1-1, 14 KO). Zwycięzca tego pojedynku w kolejnym występie będzie musiał zmierzyć się z Kamilem Szeremetą (16-0, 2 KO).

27-letni Polak od kilku miesięcy okupuje już pozycję oficjalnego pretendenta do pasa EBU w limicie d 72,5 kg. Szeremeta w tym roku zanotował już dwie wygrane, pokonując Jose Antonio Villalobosa i Sebastiana Skrzypczyńskiego.

Transmisję z gali we Włoszech przeprowadzi telewizja Fightklub. Podczas tej imprezy wystąpi także boksujący w wadze ciężkiej Carlos Takam, który zmierzy się z Ivicą Bacurinem. Transmisje w Fightklubie w sobotę od godz. 21.

06 lipiec 2017

Syrowatka wróci na ring 15 lipca na Wyspach Brytyjskich?

  • E-mail

15 lipca na gali organizowanej na Wyspach Brytyjskich trzecią tegoroczną walkę może stoczyć Michał Syrowatka (18-1, 6 KO) - poinformował na Twitterze Andrzej Wasilewski, jeden z promotorów pięściarza z Ełku.

Na razie promotorzy Syrowatki nie podają szczegółów tego pojedynku. 29-latek od kilku tygodni przebywa w Warszawie, przygotowując się do tego występu.

Syrowatka w tym roku zanotował już dwie wygrane. W lutym pięściarz z Ełku wygrał przez techniczny nokaut z Elmo Trayą, zaś w kwietniu pokonał na punkty Krzysztofa Szota.

01 czerwiec 2017

Głowacki szykuje się do walki z Howardem na PBN7

  • E-mail

24 czerwca na gali Polsat Boxing Night w Gdańsku na ring powróci Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO). Były mistrz świata wagi junior ciężkiej skrzyżuje rękawice z Amerykaninem Brianem Howardem (12-1, 9 KO).

01 czerwiec 2017

Ryzykowna gra przed hitem Szpilka - Zimnoch

  • E-mail

Prawdopodobnie pod koniec tego roku polscy kibice boksu doczekają się wreszcie elektryzująco zapowiadającej się konfrontacji w wadze ciężkiej pomiędzy Arturem Szpilką (20-2, 15 KO) i Krzysztofem Zimnochem (22-1-1, 15 KO). Wcześniej jednak obaj muszą wygrać swoje pojedynki - Szpilka 15 lipca z Adamem Kownackim (15-0, 12 KO) a Zimnoch 9 września z Joeyem Abellem (33-9, 31 KO). Obaj będą faworytami w zbliżających się potyczkach, ale zwycięstwa wcale nie mogą być pewni.

- Te walki powinny być testem i dla Szpilki i dla Zimnocha, nie ma co się bawić w nabijanie rekordów na siłę - mówi promotor Tomasz Babiloński.

- Abell to idealny rywal dla Zimnocha pod kątem Szpilki - mańkut, z mocnym ciosem, ofensywny. Oczywiście mam pewne obawy przed tym starciem, ale ta walka ma właśnie pokazać, czy Krzysztof jest gotów na Szpilkę. Moim zdaniem jest i ten pojedynek to udowodni - tłumaczy szef grupy Babilon Promotions, w którego opinii również "Szpilę" czeka solidny sprawdzian.

- Wbrew temu, co niektórzy sądzą, to nie uważam, żeby Kownacki był dla Szpilki łatwym przeciwnikiem, choć Artur na pewno jest faworytem. Kownacki chłopak potrafi przyjąć, nie boi się wymian, idzie cały czas do przodu jak Marciano. Moim zdaniem to będzie dla Szpilki trudna walka - ocenia Tomasz Babiloński.

01 czerwiec 2017

Marek Matyja o walce o mistrzostwo Polski z Dariuszem Sękiem

  • E-mail

19 sierpnia w pojedynku wieczoru gali w Międzyzdrojach Marek Matyja (13-1, 5 KO) zmierzy się z Dariuszem Sękiem (26-3-2, 8 KO). Stawką starcia będzie tytuł mistrza Polski wagi półciężkiej. - To dla mnie bardzo ważna walka - mówi Matyja w wywiadzie dla ringpolska.pl. 

Kup bilety na galę w Międzyzdrojach >>

01 czerwiec 2017

Joey Abell rywalem Zimnocha w Radomiu

  • E-mail

Amerykanin Joey Abell (33-9, 31 KO) będzie kolejnym rywalem Krzysztofa Zimnocha (22-1-1, 15 KO) - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, jeden z promotorów polskiego pięściarza.

Zakontraktowany na dwanaście rund pojedynek będzie główną atrakcją gali organizowanej 9 września na stadionie MOSiR w Radomiu. Dla Zimnocha, który niedawno wygrywał z Mike'm Mollo i Michaelem Grantem, będzie to trzeci tegoroczny występ.

Pochodzący z Minnesoty Abell w swojej karierze boksował m.in. z Tysonem Furym, Kubratem Pulewem oraz Chrisem Arreolą. W maju ubiegłego roku mierzący 193 cm Amerykanin znokautował niepokonanego wcześniej Johna Nofire'a. Ostatnią walkę Abell stoczył w lutym.

01 czerwiec 2017

Głowacki: jestem głodny boksu, dam z siebie wszystko!

  • E-mail

- Nastawiam się na ciężką walkę, na wojnę! - mówi Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO), który 24 czerwca na gali Polsat Boxing Night w Gdańsku skrzyżuje rękawice z Brianem Howardem (12-1, 9 KO).

Dla popularnego "Główki" starcie z mocno bijącym Amerykaninem będzie powrotem na ring po utracie pasa WBO wagi junior ciężkiej we wrześniowej konfrontacji z Oleksandrem Usykiem.

- Wyjdę do ringu zmotywowany, jestem głodny boksu, tym bardziej, że przegrałem ostatnią walkę, dam z siebie wszystko! - zapewnia były czempion z Wałcza i dodaje: - W żadnym wypadku nie lekceważę Howarda. Na tym poziomie każdy zawodnik jest niebezpieczny, bo każdy w tej wadze ma ciężkie ręce.

Głównym wydarzeniem siódmej edycji gali Polsat Boxing Night będzie konfrontacja w kategorii ciężkiej pomiędzy Tomaszem Adamkiem (50-5, 30 KO) i  Salomonem Haumono (24-3-2, 21 KO).

Bilety na Polsat Boxing Night w cenie od 39 PLN >>

01 czerwiec 2017

Howard: porażka z Głowackim nie wchodzi w grę

  • E-mail

- Nabiłem sobie sporo siniaków, zanim dostałem taką szansę - mówi Brian Howard (12-1, 9 KO), któy 24 czerwca na gali Polsat Boxing Night w Ergo Arenie zmierzy się z byłym mistrzem świata wagi junior ciężkiej Krzysztofem Głowackim (26-1, 16 KO). Dla Polaka będzie to powrót na ring po ubiegłocznej porażce z Oleksandrem Usykiem.

- Dziękuję Głowackiemu, że dał mi szansę. Czekałem na nią, bo to jest pojedynek, który może wznieść moją karierę na wyższy poziom - przekonuje Amerykanin, który ostatni raz boksował w październiku.

Dla Howarda, który zawodową karierę rozpoczął w maju 2010 roku, będzie to pierwszy ringowy występ poza Stanami Zjednoczonymi.

- To dla mnie walka życia. Porażka z Głowackim nie wchodzi w grę. Mam wiele szacunku dla Głowackiego, jako byłego mistrza świata, ale zamierzam z nim wygrać - zapowiada Howard.

01 czerwiec 2017

Matyja - Sęk 19 sierpnia: wielkie emocje od pierwszego gongu

  • E-mail

19 sierpnia położony nad samym brzegiem Bałtyku Amfiteatr w Międzyzdrojach po raz kolejny gościć będzie czołowych polskich pięściarzy zawodowych przy okazji gali Seaside Boxing Night. W tym roku w pojedynku wieczoru rozgrywanym w kategorii półciężkiej zmierzą się Marek Matyja i Dariusz Sęk.

- Starcie Matyi z Sękiem to gwarancja wielkich emocji i zaciętej rywalizacji od pierwszego gongu! - zapowiada promotor gali Tomasz Babiloński. - Obaj mają wiele do zyskania, ale również wiele do stracenia. Przegrany najpewniej będzie musiał zapomnieć o walkach o stawkę, zwycięzca będzie mógł mierzyć wyżej.

Bohaterowie pojedynku wieczoru gali w Międzyzdrojach, co nie jest częste w Polsce, boksować będą w bardzo twardych rękawicach marki Grant, znanych z tego, że czuć w nich dobrze każde uderzenie.

- Kibice kochają nokauty i wymiany mocnych ciosów, chcę aby była to twarda rywalizacja, coś, na co fani czekają i o czym będą mówić jeszcze długo po opuszczeniu Amfiteatru w Międzyzdrojach - mówi Babiloński.

Marek Matyja na zawodowych ringach stoczył 14 pojedynków, z których przegrał tylko jeden. Pięciokrotnie nokautował swoich rywali. Dariusz Sęk z 31 walk wygrał 26, w tym 8 przed czasem.

Na gali w Międzyzdrojach w ringu zaprezentują się także m.in. widowiskowo boksujący Mateusz Tryc, utalentowany Jordan Kuliński i faworyt miejscowej publiczności Tomasz Król.

Kup bilety na galę w Międzyzdrojach >>

01 czerwiec 2017

Król - Wrzesiński w Międzyzdrojach, ruszyła sprzedaż biletów

  • E-mail

Ruszyła sprzedaż biletów na galę Seaside Boxing Show w Międzyzdrojach, która w tym roku odbędzie się 19 sierpnia. Głównym wydarzeniem imprezy będzie pojedynek o mistrzostwo Polski wagi półciężkiej pomiędzy Dariuszem Sękiem (26-3-2, 8 KO) i Markiem Matyją (13-1, 5 KO).

Gala odbędzie się tradycyjnie w miejscowym Amfiteatrze. Wejściówki na wieczór z boksem organizowany przez Babilon Promotion i Sferis KnockOut Promotions są dostępne od 50 zł.

Tomasz Babiloński poinformował, że w Międzyzdrojach dojdzie także do walki Damiana Wrzesińskiego (11-1-1, 5 KO) z Tomaszem Królem (4-1-1, 1 KO). Podczas tej imprezy wystąpią także Paweł Stępień, Jordan Kuliński oraz Mateusz Tryc.

Kup bilety na galę w Międzyzdrojach >>

01 czerwiec 2017

Babiloński: Sęk albo Matyja - to będzie twarda weryfikacja

  • E-mail

W lutym boksujący w kategorii półciężkiej  Dariusz Sęk (26-3-2, 8 KO) podpisał kontrakt promotorski z grupami Babilon Promotion i Sferis KnockOut Promotions. Pięściarz z Tarnowa rozczarował jednak w swoim pierwszym występie w nowych barwach, przegrywając w Legionowie z Wiktorem Poliakowem. 19 sierpnia na gali w Międzyzdrojach popularnego "Fightera" czeka kolejny trudny test - pojedynek z legitymującym się dobrym rekordem Markiem Matyją (13-1, 5 KO).  

- To będzie twarda weryfikacja dla obu zawodników - mówi współpromotor nadmorskiego wieczoru z boksem Tomasz Babiloński. - Można powiedzieć: walka o być albo nie być. 

- Nie ma co ukrywać, Darek nie popisał się w Legionowie, Matyja też dawał lepsze i gorsze walki. Trzeba sprawdzić, na kogo naprawdę warto stawiać, bo zawodników nam nie brakuje, wciąż pojawiają się nowi. Nie ma co się dalej oszukiwać, bo potem i tak przy zderzeniu z pięściarzami ze światowej półki wszystko będzie widoczne jak na dłoni. Dajmy ludziom dobre widowisko i niech zwycięzca walczy dalej o wyższe stawki! - mówi szef Babilon Promotion. 

- Widziałem sparingi Darka i Marka i spodziewam się, że to będzie naprawdę zacięta walka od pierwszego gongu. Dodatkowo obaj będą boksować w twardych rękawicach marki Grant, więc każdy mocny cios będzie miał swoją wymowę - zapowiada Tomasz Babiloński.

18 kwiecień 2017

Nosalowy Dwór Boxing Night 2017 - podsumowanie gali

  • E-mail

8 kwietnia w luksusowym resorcie Nosalowy Dwór odbyła się pierwsza w tym miejscu gala bokserska. Głównym wydarzeniem eksluzywnej pięściarskiej imprezy był występ Macieja Sulęckiego, który znokautował w trzeciej rundzie Meksykanina Michi Munoza.

18 kwiecień 2017

Karta walk gali w Legionowie

  • E-mail
Email

14 kwiecień 2017

Trzeci zwiastun gali w Legionowie

  • E-mail

Przygotowania do gali w Legionowie idą pełną parą! Oto kolejny zwiastun tej imprezy. Bilety już kupione? Jeśli nie, zapraszamy na ebilet.pl. A tymczasem zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy!

11 kwiecień 2017

Drugi zwiastun gali Legionowo Boxing Night 2017

  • E-mail

07 kwiecień 2017

Zwiastun gali Legionowo Boxing Night

  • E-mail

05 kwiecień 2017

Syrowatka i Sęk w Legionowie, Adamek gościem specjalnym

  • E-mail

Michał Syrowatka (17-1, 6 KO) i Dariusz Sęk (26-2-2, 8 KO) stoczą swoje kolejne walki na gali, która odbędzie się 22 kwietnia w Legionowie - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, jeden z organizatorów imprezy.

Nazwiska rywali Syrowatki i Sęka nie zostały jeszcze potwierdzone. Babiloński zdradził przy okazji, że gościem specjalnym gali będzie były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek, który w czerwcu wróci na ring po ponad rocznej przerwie.

Głównym wydarzeniem imprezy będzie walka w kategorii ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Zimnochem (21-1-1, 14 KO) i byłym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Michaelem Grantem (48-6, 36 KO). W Legionowie wystąpi także oficjalny pretendent do pasa mistrza Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (15-0, 2 KO).

Kup bilet na galę w Legionowie. Zobacz walkę Zimnoch - Grant! >>

31 marzec 2017

Głowacki kontuzjowany, powrót na ring opóźni się

  • E-mail

Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO) poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że nabawił się kontuzji kolana i nie wystąpi na kwietniowej gali w Legionowie. To oznacza, że powrót na ring 30-latka z Wałcza opóźni się.

- Na dwa tygodnie jestem unieruchomiony przez kontuzję, delikatnie pękła mi łękotka w lewym kolanie. W poniedziałek czeka mnie zabieg - napisał "Główka".

Głowacki ostatni raz boksował we wrześniu ubiegłego roku, przegrywając z Oleksandrem Usykiem. Po walce z Ukraińcem Polak przeszedł operację łokcia.

29 marzec 2017

Głowacki: zrobię wszystko, by wrócić na mistrzowski tron

  • E-mail

22 kwietnia na gali boksu zawodowego w Legionowie na ring powróci były mistrz świata WBO wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki. Bilety na wydarzenie dostępne są w sprzedaży na eBilet.pl.

Popularny "Główka" podbił serca bokserskich fanów na całym świecie, nokautując w sierpniu 2015 roku niepokonanego przez wiele lat czempiona Marco Hucka. Kilka miesięcy później Głowacki rozprawił się ze słynnym Stevem Cunninghamem, znanym polskim kibicom z walk z Tomaszem Adamkiem i Krzysztofem Włodarczykiem. Zawodnik z Wałcza swój mistrzowski pas stracił we wrześniu, przegrywając po zaciętej walce ze wspaniałym Ukraińcem Oleksandrem Usykiem.

W Legionowie Głowacki skrzyżuje rękawice z reprezentantem Namibii Vikapitą Meroro i niewykluczone, że jeśli zwycięży, już latem stanie przed szansą zdobycia tytułu mistrza świata IBF, należącego obecnie do Rosjanina Murata Gasijewa.

- Zrobię wszystko, by wrócić na mistrzowski tron. Pierwszym krokiem na tej drodze jest walka w Legionowie - zapowiada Krzysztof "Główka" Głowacki.

Podczas legionowskiej gali dojdzie także do ciekawego pojedynku w wadze ciężkiej, w którym spotkają się Krzysztof Zimnoch i były pretendent do tytułu mistrza świata, mający za sobą ringowe wojny z Lennoxem Lewisem, Andrzejem Gołotą i Tomaszam Adamkiem, Amerykanin Michael Grant.

Kup bilet na galę w Legionowie, zobacz walkę Głowacki - Meroro >>

14 marzec 2017

Główka wyleczył kontuzję - trening na gruszce

  • E-mail

Były mistrz świata WBO wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO) wrócił już do zdrowia po operacji ręki i rozpoczął pełne przygotowania do zaplanowanej na 22 kwietnia gali w Legionowie, gdzie zmierzy się z Namibijczykiem Vikapitą Meroro (28-6, 14 KO). 

Kup bilet na galę w Legionowie >

24 marzec 2017

Krzysztof Głowacki: chcę wrócić na szczyt

  • E-mail

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z byłym mistrzem świata WBO wagi junior ciężkiej Krzysztofem Głowackim (26-1, 15 KO), który 22 kwietnia powróci na ring pojedynkiem na gali w Legionowie.

24 marzec 2017

Meroro rywalem Głowackiego w powrocie na ring

  • E-mail

Vikapita Meroro (28-6, 14 KO) będzie rywalem byłego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego (26-1, 16 KO) podczas zaplanowanej na 22 kwietnia gali w Legionowie - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, jeden z organizatorów imprezy.

Pojedynek Głowackiego z 31-letnim pięściarzem z Namibii został zakontraktowany na osiem rund. Dla Polaka będzie to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z rąk Ukraińca Oleksandra Usyka. Meroro, notowany niedawno wysoko w rankingu WBO,  w ostatnich pojedynkach boksował z Dmitrijem Kudriaszowem i Kevinem Lereną.

Głównym wydarzeniem imprezy w Legionowie będzie pojedynek w kategorii ciężkiej pomiędzy byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Michaelem Grantem (48-6, 36 KO) i Krzysztofem Zimnochem (21-1-1, 14 KO). Podczas tej samej gali wystąpi także Kamil Szeremeta.

24 marzec 2017

Ruszyła sprzedaż biletów na galę w Legionowie

  • E-mail

22 kwietnia boks zawodowy ponownie zawita do podwarszawskiego Legionowa za sprawą gali organizowanej przez grupy Babilon Promotion i Sferis KnockOut Promotions. Tym razem w pojedynku wieczoru były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki zmierzy się z reprezentantem Namibii Vikapitą Meroro.

Dla popularnego "Główki" zbliżający się występ będzie powrotem na ring po utracie pasa we wrześniowym boju z Oleksandrem Usykiem. 

W inne ciekawej walce czołowy polski zawodnik wagi ciężkiej Krzysztof Zimnoch skrzyżuje rękawice z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata dwumetrowym Amerykaninem Michaelem Grantem, który w swojej karierze krzyżował rękawice z takimi postaciami królewskiej dywizji jak Andrzej Gołota, Tomasz Adamek czy Lennox Lewis.

W Legionowie między linami pojawi się także aktualny pretendent to tytułu mistrza Europy kategorii średniej Kamil Szeremeta.

Kup bilet na galę w Legionowie >

19 marzec 2017

Zimnoch: mam konkretną ekipę sparingową

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO) zakończył pierwszy tydzień przygotowań do gali w Legionowie. 33-letni pięściarz z Białegostoku drugi tegoroczny pojedynek stoczy 22 kwietnia, jednak nazwisko jego rywala nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone.

- Ekipa sparingowa jest konkretna. Akurat wszyscy mamy swoje walki w kwietniu, także razem się do nich przygotowujemy.  Ten starszy pan po prawej to legendarny brytyjski trener jamajskiego pochodzenia Don David, mający na swoim koncie mistrzów swiata i Europy - tłumaczy Zimnoch.

Polski pięściarz po raz kolejny do swojego występu będzie przygotowywał się w Londynie. Po raz trzeci nad treningami Zimnocha będzie czuwał Richard Williams.

W sparingach Zimnochowi pomagają m.in. Dominic Akinlade (8-1-1, 4 KO) i AJ Carter (8-2, 6 KO). Na gali w Legionowie kibice zobacza także m.in. byłego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego i Kamila Szeremetę.

19 marzec 2017

P4P Boxrec: awans Wacha, Głowacki nadal najwyżej z Polaków

  • E-mail

Z piętnastego na piątą pozycję polskiego rankingu P4P portalu Boxrec awansował Mariusz Wach po punktowej wygranej z Erkanem Teperem. Zestawieniu nadal przewodzi Krzysztof Głowacki.

Kolejne pozycje na liście najlepszych polskich pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe zajmują Andrzej Fonfara i Maciej Sulęcki. Przed Wachem sklasyfikowany jest jeszcze Krzysztof Włodarczyk. 

Polski ranking P4P wg Boxrec: 1. Krzysztof Głowacki, 2. Andrzej Fonfara, 3. Maciej Sulęcki, 4. Krzysztof Włodarczyk, 5. Mariusz Wach, 6. Michał Cieślak, 7. Mateusz Masternak, 8. Kamil Szeremeta, 9. Michał Syrowatka, 10. Andrzej Wawrzyk.

19 marzec 2017

Zimnoch: dziwne, że Szpilka cały czas unikał walki ze mną

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO) skomentował na Facebooku informację o planowanym wstępnie na lato pojedynku z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). 

"Artur Szpilka twierdzi , ze jest możliwość, że zawalczymy może w lipcu... Dziwne, że przez cały ten czas unikał tej walki jak mógł, a teraz stwierdza, że walczy ze mną już w lipcu. Jeśli nie wyjdzie mu z Dominickiem Brazealem... Po pierwsze to ja nic o tym terminie w lipcu nie wiem, a po drugie to ten człowiek interesuje mnie najmniej. Mam swoja drogę, świetne warunki do rozwoju, robię progres i za chwilę będę gotów, by walczyć z czołówką światową i to bez Artura Szpilki." - napisał Zimnoch.

"Oczywiście chcę dać tę walkę kibicom, bo na nią czekają, ale nie wtedy, kiedy on się na nią łaskawie zdecyduje, ale wtedy kiedy to ja uznam, że jest ona najlepszą opcją dla mnie na tym etapie kariery, na którym akurat będę. Ja ewentualną walką z nim traktuje jedynie jako kolejny krok do swojego celu czyli walki o pas mistrza świata. No i oczywiście jako prezent dla wszystkich kibiców boksu w Polsce." - dodał białostoczanin, który po raz kolejny pojawi się między linami 22 kwietnia w Legionowie.

19 marzec 2017

Głowacki, Zimnoch i Szeremeta 22 kwietnia w Legionowie

  • E-mail

22 kwietnia na gali w Legionowie pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO) - poinformował na Twitterze Andrzej Wasilewski, jeden z promotorów popularnego "Główki" i organizatorów gali.

Rywal Głowackiego nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony. Dla 30-letniego pięściarza z Wałcza będzie to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z Oleksandrem Usykiem i utracie tytułu mistrzowskiego federacji WBO.

W Legionowie wystąpią także Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO), który do tego startu przygotowuje się w Londynie oraz oficjalny pretendent do tytułu mistrza Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (15-0, 2 KO).

19 marzec 2017

Zimnoch już sparuje przed występem w Legionowie

  • E-mail

Chociaż Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO) jest przymierzany do walki z Anglikiem Dillianem Whytem, to bardziej prawdopodobny wydaje się jego występ 22 kwietnia na gali w Legionowie. Trenujący w Londynie polski pięściarz wagi ciężkiej już rozpoczął sparingi przed tym występem.

- Od trzech dni jestem z powrotem na sali u Richarda .Obejrzeliśmy dobrze moją ostatnią walką i jak zwykle jest dużo do poprawy . Cieszymy się obaj ze zwycięstwa, ciosy robią coraz większe spustoszenie, ale roboty przed nami wciąż nie mało zeby rywalizować z czołówką. Wiemy jednak nad czym mamy pracować - mówi Zimnoch.

Białostoczanin pod koniec lutego wygrał przez techniczny nokaut z Mike'm Mollo. Zwycięstwo z Amerykaninem było udanym rewanżem za jedyną jak do tej pory porażkę na zawodowych ringach.

- System treningowy tutaj jest inny niż w wielu miejscach w których trenowałem . Głownie ze względu na sparingi. Tutaj nie ma tak, że sparujemy na 2-3 tygodnie przed samą walką, ale w każdym jednym tygodniu przygotowań po 2 lub 3 razy. Bardzo mi to pasuje, bo dzięki temu mam cały czas kontakt z ringiem i koryguje na bieżąco rzeczy nad którymi wcześniej pracujemy z trenerem. Czuje się świetnie, nic ni nie dolega i nie mogę doczekać się kolejnej walki 22 Kwietnia - podsumowuje Zimnoch, udostępniając w sieci ostatnią rundę ze swojego środowego sparingu.

19 marzec 2017

Głowacki wróci na ring 22 kwietnia w Legionowie?

  • E-mail

Wygląda na to, że 22 kwietnia na gali w Legionowie na ring wróci były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO). Popularny "Główka" niedawno w rozmowie z Polsatem Sport zdradził, że odczuwa jeszcze pewien dyskomfort po ubiegłorocznej operacji łokcia, ale sytuacja uległa zmienia, ponieważ organizatorzy kwietniowej imprezy szukają rywala dla pięściarza z Wałcza.

- Szukamy rywala, a to okazuje się trudniejsze niż myślałem. Wszyscy wiedzą, że Krzysiek ma czym uderzyć, dlatego się go obawiają. „Główka” nie walczył od września, leczył uraz łokcia, ale oczywiście zależy nam na godnym rywalu. Mam dwóch kozaków na oku - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Tomasz Babiloński, jeden z promotorów Głowackiego.

Występ w Legionowie byłby dla Głowackiego powrotem na ring po wrześniowej porażce z Oleksandrem Usykiem. W pojedynku z Ukraińcem "Główka" stracił tytuł mistrzowski federacji WBO.

- Chemy, żeby Głowacki się odbudował. To całkiem realne, że po wygranej w kwietniu otrzyma ofertę walki z Muratem Gassijewem o mistrzostwo IBF. Krzysiek pokazał się w USA ze znakomitej strony, bijąc Hucka i Cunninghama, zrobił wrażenie na ekspertach. Wyrobił sobie nazwisko, dlatego byłby dla Rosjanina wartościowym rywalem. A Gassijew, który dopiero pracuje na rozpoznawalność w USA, może teraz wybrać rywala w tzw. dobrowolnej obronie tytułu - tłumaczy Tomasz Babiloński.

Pewne jest z kolei, że w Legionowie dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającej się walki w kategorii półciężkiej pomiędzy Dariuszem Sękiem i Markiem Matyją. Podczas tej samej imprezy kolejny pojedynek ma stoczyć Krzysztof Zimnoch.

07 marzec 2017

Szczecin Boxing Night 2017 - Pełna fotorelacja z gali

  • E-mail

Wejście do galerii - kliknij >>>

31 styczeń 2017

Zimnoch szykuje się na rewanż z Mollo - migawka z worka

  • E-mail

25 lutego w Szczecinie Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) zmierzy się w rewanżowym pojedynku z Mikem Mollo (21-6-1, 13 KO). Polak do zbliżającego się starcia szykuje się w Londynie pod okiem Richarda Williamsa.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>  

27 luty 2017

Dariusz Sęk o kontrakcie z Tomaszem Babilońskim

  • E-mail

Kilka dni temu rozstały się sportowe i promotorskie drogi Dariusza Sęka (26-2-2, 8 KO) i Andrzeja Gmitruka. Pięściarz Tarnowa w piątej związał się kontraktem promotorskim z Tomaszem Babilońskim. Z kim teraz będzie trenował, kiedy powróci na ring i czego spodziewa się po świeżo rozpoczętej współpracy z Babilon Promotion? Zapraszamy do wysłuchania wywiadu.

27 luty 2017

Pindera: Byk połamał rogi

  • E-mail

Stawiany przez wielu na straconej pozycji Krzysztof Zimnoch zmusił do poddania Mike’a Mollo i teraz można oczekiwać jego walki z Arturem Szpilką.

- Jak zadzierasz z bykiem, nadziewasz się na rogi ! - mówił przed pojedynkiem w Szczecinie 37-letni Mollo, przekonany, że w rewanżu, podobnie jak w pierwszej walce w Legionowie, zafunduje Polakowi ciężki nokaut. Amerykanin, który przed laty przegrał z Andrzejem Gołotą, a później dwukrotnie, przed czasem, z Arturem Szpilką (choć posyłał go na deski), był bardzo pewny siebie i wyraźnie go lekceważył.

Szpilka, który od dawna nie ukrywa swojej niechęci do Zimnocha i sympatii dla Amerykanina, też nie miał najmniejszych wątpliwości, jak zakończy się rewanż. Podobnie Maciej Miszkiń stawiający na pewny nokaut Mollo. I oczywiście nie byli w swoich opiniach odosobnieni, co zresztą można zrozumieć pamiętając przebieg pierwszej walki.

Tyle, że na tak brutalny finał krótkiego, ubiegłorocznego pojedynku w Legionowie wpływ miały też inne czynniki. Doskonale pamiętamy jakie. Tak naprawdę w rewanżu trudno było racjonalnie oceniać szanse byłego mistrza Polski, niewiadomych było bowiem zbyt wiele.

Mike Mollo to siła i niewiele więcej. Tak naprawdę bokserski emeryt na którego nie ma w USA zapotrzebowania. Nie brakowało więc przesłanek, by postawić jednak na Zimnocha, co zresztą uczynił Tomasz Babiloński. Z drugiej jednak strony trudno, żeby promotor obstawiał wygraną rywala. Wiem, że obawiał się o wynik, ale trzeba przyznać, że twardo obstawał przy swoim.

Amerykanin nie wyszedł do siódmej rundy, wcześniej leżał na deskach po lewym sierpowym Polaka, można więc napisać, że: Byk połamał rogi. Raz jeszcze okazało się, że boks nie jest czarno-biały, dużo w nim odcieni szarości, więc nie powinno dziwić, że ludzie znający się na rzeczy z reguły są bardzo wstrzemięźliwi w swoich opiniach, gdy przychodzi im odpowiadać na z pozoru proste pytania w rodzaju: kto wygra? Szczególnie wtedy, gdy mają wątpliwości i są one uzasadnione. A w tym przypadku były.

Czytaj cały tekst Janusza Pindery na polsatsport.pl >>

27 luty 2017

Babiloński wygrał zakład ze Szpilką, piękny gest promotora

  • E-mail

Tomasz Babiloński, współpromotor boksującego w kategorii ciężkiej Krzysztofa Zimnocha (21-1-1, 14 KO), wygrał z Arturem Szpilką zakład o tysiąc dolarów.

Babiloński założył się ze "Szpilą" o to, że Zimnoch w pojedynku wieczoru sobotniej gali w Szczecinie pokona przed czasem Mike'a Mollo (21-7-1, 13 KO). Amerykanin co prawda nie został zastopowany bezpośrednio po ciosach boksera z Białegostoku, ale nie wytrzymał w ringu pełnego zakontraktowanego dystansu, poddając się po szóstym starciu.

Tomasz Babiloński wygrane z Arturem Szpilką pieniądze zamierza przeznaczyć na fundację Ewy Błaszczyk "Akogo?" zajmującą się rozwiązywaniem problemów osób w śpiączce. - Mam duży szacunek dla działalności prowadzonej przez panią Błaszczyk i choć nie jest to jakaś duża suma, mam nadzieję, że te pieniądze na coś się przydadzą - powiedział szef Babilon Promotion.

27 luty 2017

Trener Zimnocha: Krzysztof będzie gotowy na Szpilkę

  • E-mail

- Kiedy Zimnoch będzie gotowy na Szpilkę? Wtedy kiedy będzie trzeba - mówi Richard Williams, trener Krzysztofa Zimnocha (21-1-1, 14 KO) o potencjalnej walce z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). Niewykluczone, że za kilka miesięcy polscy kibice doczekają się hitowej walki.

Williams był zadowolony z postawy swojego podopiecznego podczas wczorajszej gali w Szczecinie, gdzie Zimnoch wygrał przed czasem z Mike'm Mollo, biorąc udany rewanż za ubiegłoroczną porażkę. Brytyjczyk po raz drugi stał w narożniku Białostoczanina.

- Zaczęliśmy wspólne treningi pół roku temu i chyba gołym okiem widać progres jaki zrobił Zimnoch. Przede wszystkim nauczył się w ringu myśleć i wykorzystywać swoje atuty. Poprawił też technikę i siłę. Wszystko zmierza we właściwym kierunku. Przed tą walką Mollo chwalił się, że tylko Szpilka był w stanie posłać go na deski. Teraz Zimnoch zrobił to samo - ocenił Williams.

Kilka dni przed szczecińską galą, w mediach odżył temat walki pomiędzy Zimnochem i Arturem Szpilką. Williams jest przekonany, że białostoczanin jest w stanie poradzić sobie w ringu z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej.

- Jeśli widzieliście co udało nam się zmienić przez pół roku, to pomyślcie, jak Zimnoch rozwinie się jeszcze przez kolejne miesiące. Za kolejne pół roku on może być o wiele lepszym pięściarzem niż dzisiaj. Jeśli to Szpilka będzie jego kolejnym rywalem, to Zimnoch będzie na niego gotowy. Nie ma sensu mówić o walkach, które są tylko teoretycznie możliwe - podsumowuje angielski trener polskiego pięściarza.

27 luty 2017

Boxrec: awans Zimnocha, spadek Ugonoha

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO) awansował na 62. pozycję w światowym rankingu wagi ciężkiej portalu statystycznego Boxrec.com po wczorajszej wygranej z Mike'm Mollo. Białostoczanin wygrał z Amerykaninem przez techniczny nokaut po szóstej rundzie.

W tym samym rankingu spadły notowania Izuagbe Ugonoha (17-1, 14 KO), który na gali w Birmingham przegrał przed czasem z Dominikiem Breazealem. Dla Polaka była to pierwsza porażka na zawodowych ringach.

Aby zostać uwzględnionym w zestawieniach Boxrec, trzeba stoczyć co najmniej jedną walkę w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Z tego powodu w klasyfikacji brakuje najlepszego polskiego pięściarza wagi ciężkiej Artura Szpilki.

Polacy i ich miejsca w globalnym w rankingu wagi ciężkiej Boxrec.com: 27. Adam Kownacki, 30. Andrzej Wawrzyk, 55. Mariusz Wach, 57. Izuagbe Ugonoh, 62. Krzysztof Zimnoch, 70. Paweł Kołodziej.

27 luty 2017

Zimnoch: solówa ze Szpilką w ringu byłaby najlepsza

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO) dobrze ocenił swoją postawę w zwycięskim rewanżu z Mikem Mollo (21-7-1, 13 KO). Pięściarz z Białegostoku po walce przyznał, że w niedalekiej przyszłości chętnie wyjaśni sobie w ringu wszystkie dotychczasowe nieporozumienia z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO).

27 luty 2017

Migawka. Zimnoch i Mollo pogodzili się po walce

  • E-mail

Przed sobotnią walką było dużo złej krwi pomiędzy Krzysztofem Zimnochem (21-1-1, 14 KO) i Mikem Mollo (21-7-1, 13 KO). Po pojedynku zakończonym zwycięstwem Polaka pięściarze pogodzili się w ringu.

27 luty 2017

Zimnoch zastopował Mollo w rewanżu

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO) pokonał przez techniczny nokaut po szóstej rundzie Mike'a Mollo (21-7-1, 13 KO) w głównym wydarzeniu gali w Szczecinie. Amerykanin liczony był już w drugim starciu, jednak narożnik poddał go ostatecznie przed rozpoczęciem siódmej odsłony.

Pierwsza runda była bardzo spokojna z obu stron, jednak w drugiej Amerykanin postanowił ruszyć na rywala. Wykorzystał to Zimnoch, który jednym z kontrataków ściął przeciwnika z nóg. Polak trafił lewym sierpowym i Mollo z trudem dotrwał do przerwy. 

W kolejnej odsłonie Amerykanin niemal po każdym przyjętym ciosie słaniał się na nogach, ale przetrwał i to starcie. Zimnoch zostawił dużo sił w dwóch poprzednich rundach i dał się zepchnąć Mollo do obrony w czwartym starciu. W kolejnej rundzie Polak wrócił do boksowania lewym prostym i spokojnie czekał na okazję do ataku.

Zimnoch wygrywał kolejne starcia, ale nie był w stanie posłać Amerykanina na deski. Mollo momentami wyglądał na bezbronnego, jednak pozwolił na kolejne nokdauny. Amerykanina poddał dopiero sam Colonna, kiedy zobaczył jak jego pięściarz z zakrwawioną twarzą zmierza do narożnika na miękkich nogach po szóstej odsłonie.

Tym samym Zimnoch wziął udany rewanż za ubiegłoroczną porażkę z Mollo, który w lutym ubiegłego roku znokautował go już w pierwszej rundzie.

27 luty 2017

Szeremeta po wypunktowaniu Villalobosa

  • E-mail
27 luty 2017

Szeremeta pewnie wypunktował Villalobosa

  • E-mail

Kamil Szeremeta (15-0, 2 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Jose Antonio Villalobosa (9-4-2, 5 KO) w pojedynku poprzedzającym główne wydarzenie gali w Szczecinie. Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 78-74 i dwukrotnie 79-73 dla Polaka.

Szeremeta od pierwszego gongu wywierał presję na Argentyńczyka i szedł do przodu, szukając mocnych pojedynczych uderzeń. Początkowo Villalobos całkiem dobrze się bronił i próbował kontrować, ale z upływem czasu zaczął tracić siły.

W drugiej połowie walki Polak zdominował Argentyńczyka, który nie chciał podjąć walki i cały czas boksował na biegu wstecznym, ograniczając swoją aktywność do minimalnego poziomu. Po ośmiu rundach sędziowie wypunktowali wysoką wygraną Szeremety, który jest oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy wagi średniej i już wkrótce ma zaboksować o pas EBU.

27 luty 2017

Syrowatka po znokautowaniu Trayi

  • E-mail
 
27 luty 2017

Syrowatka przetrwał kryzys i efektownie rozbił Trayę

  • E-mail

Michał Syrowatka (17-1, 6 KO) pokonał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie Elmo Trayę (11-3, 8 KO) na gali w Szczecinie. W trzecim starciu Filipińczyk był liczony, a ostatecznie został poddany przez narożnik.

Syrowatka dobrze boksował w pierwszej rundzie, ale w drugiej odsłonie nadział się na mocny cios Filipińczyka, po którym Polakowi ugięły się nogi. W kolejnych sekundach tej rundy Syrowatka boksował na miękkich nogach, inkasując dużo czystych ciosów, ale ostatecznie dotrwał do gongu oznaczającego przerwę.

W kolejnej odsłonie Syrowatka pokazał, że nie tylko przetrwał kryzys, ale zaczął ponownie dyktować w ringu warunki, rzucając rywala na deski. Z każdą minutą przewaga pięściarza z Ełku rosła. Traya przyjmował mnóstwo ciosów, ale nie chciał paść na deski.

Ostatecznie Filipiński narożnik rzucił ręcznik w siódmym starciu, kiedy to Traya nie był już w stanie bronić się przed precyzyjnymi atakami Polaka.

27 luty 2017

Stępień zmasakrował Redko, Król wypunktował Młodzińskiego

  • E-mail

Paweł Stępień (6-0, 5 KO) pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Artema Redko (21-6-3, 13 KO) na gali w Szczecinie. Utalentowany pięściarz wagi półciężkiej odważnie ruszył na Ukraińca od pierwszych sekund i szybko posłał go na deski.  Redko podniósł się, ale chwilę później został zasypany gradem ciosów i został uratowany przez sędziego przed ciężkim nokautem.

Podczas tej samej gali pochodzący ze Szczecina Tomasz Król (4-1-1, 1 KO) pokonał niejednogłośnie na punkty Kamila Młodzińskiego (8-1-1, 5 KO). Po sześciu rundach sędziowie punktowali 58-55 dla Młodzińskiego oraz dwukrotnie 58-56 dla Króla.

Walka była ciekawym widowiskiem, w którym Młodziński atakował, a Król skutecznie kontrował. Lepiej swoją taktykę zrealizował szczecinianin, dla którego był to największy sukces na zawodowych ringach.

27 luty 2017

Trener Zimnocha: siła w boksie to nie tylko mięśnie

  • E-mail

- Zimnoch przegrałby pierwszą walkę z Mollo nawet jakby przetrwał pierwszą rundę - mówi Richard Williams, trener Krzysztofa Zimnocha (20-1-1, 13 KO), który dzisiaj na gali w Szczecinie zmierzy się w rewanżowym pojedynku z Mike'm Mollo (21-6-1, 13 KO).

Jak przebiegły wasze przygotowania do tej walki?
Richard Williams: Bardzo dobrze, wykonaliśmy bardzo ciężką pracę. Cały czas pracujemy nad tym, żeby Krzysztof był lepszym pięściarzem.

A jak bardzo Zimnoch jeszcze może się rozwinąć?
Moim zdaniem bardzo, bo on dopiero od niedawna zaczął to robić. Kiedy przyszedł na mój pierwszy trening to był bezużyteczny, on nie potrafił boksować. Poprosiłem go, żeby zrobił 6 minut walki z cieniem, ale przerwałem mu po dwóch, bo nie mogłem na to patrzeć. On mnie obrażał sposobem w jaki to robił. Zimnoch umiał wyprowadzać ciosy, ale kompletnie nie wiedział po co to robi. On po prostu wtedy nie potrafił boksować.

Był pan zadowolony z jego postawy w walce z Rekowskim?
Jak na 13 tygodni, które razem przepracowaliśmy to tak. Byłem zadowolony z jego lewego prostego. Teraz mamy już za sobą mniej więcej pół roku wspólnych treningów, więc spodziewam się, że w walce będę widział kolejne elementy, które będą mnie zadowalać. Boks nie jest sportem, w którym można coś zrobić od razu. Potrzebujemy czasu, ale to co zrobiliśmy w ostatnim czasie powinno wystarczyć do wygranej z Mollo.

Nawet pomimo tego, co wydarzyło się w poprzedniej walce?
Zimnoch był do tamtego pojedynku zupełnie nieprzygotowany. On nie wiedział jak ma z nim boksować. Nawet jeśli przetrwałby pierwszą rundę, to i tak przegrałby całą walkę. Teraz jest dużo lepiej przygotowany pod względem mentalnym, fizycznym i taktycznym. Wygląda dużo lepiej, wystarczy na niego spojrzeć.

Mollo twierdzi, że Zimnoch nie ma siły, która może go powstrzymać. Ma rację?
Nie ma. Krzysztof ma dużo siły, tylko długo nie potrafił jej pokazywać. Siła w boksie to nie tylko mięśnie, ale przede wszystkim precyzja. Wiemy, jak będzie boksował Mollo. Zobaczymy, czy będzie taki twardy, kiedy przyjmie kilka kontrataków Zimnocha z prawej ręki. 

Liczycie na to, że Mollo zmęczy się w drugiej połowie walki?
Bylibyśmy głupi, opierając taktykę o takie rzeczy. Nawet jeśli Mollo się nie zmęczy, to po prostu zostanie pobity. To nie jest tak, że Zimnoch będzie grzecznie czekał, aż Mollo się wystrzela. On też ma dwie ręce i w końcu wie, jak ich poprawnie używać. Mollo będzie zaskoczony, bo zobaczy zupełnie innego Zimnocha niż rok wcześniej.

Jak trudna będzie to walka dla Zimnocha?
Bardzo trudna. Zimnoch zmienił bardzo dużo od pierwszego pojedynku, ale walki z Mollo to zawsze wyzwanie, bez względu na jego formę czy przerwę od boksu. To pięściarz, który kocha się bić i to jest jego największym atutem. To bardzo ryzykowna walka, ale uważam, że Krzysztof jest na nią gotowy. Jeśli będziemy się trzymać taktyki, a Krzysztof będzie walczył z głową, to spodziewam się jego wygranej, nawet wygranej przed czasem.

12 komentarzy
27 luty 2017

Szeremeta przed walką z Villalobosem

  • E-mail

We wrześniu ubiegłego roku w Gdańsku Jose Antonio Villalobos (9-3-2, 5 KO) dał bardzo trudną walkę Patrykowi Szymańskiemu. Dziś w Szczecinie Argentyńczyk przetestuje innego Polaka - Kamila Szeremetę (14-0, 2 KO). Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z niepokonanym białostoczaninem.

27 luty 2017

Michał Syrowatka przed walką z Elmo Trayą

  • E-mail

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Michałem Syrowatką (16-1, 5 KO), który dziś w Szczecinie zmierzy się z Filipińczykiem Elmo Trayą (11-2, 8 KO), znanym polskiej publiczności z walki z Przemysławem Runowskim.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

27 luty 2017

Zimnoch i Mollo na meczu Pogoń Szczecin - Lech Poznań

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) i Mike Mollo (21-6-1, 13 KO) promowali swoją walkę rewanżową podczas piątkowego spotkania piłkarskiej Ekstraklasy pomiędzy Pogonią Szczecin i Lechem Poznań. Pięściarze pojawili się na murawie w przerwie meczu i zapraszali do hali Azoty Arena wszystkich spragnionych bokserskich emocji.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

27 luty 2017

Sylwia Kusiak: mój cel to igrzyska olimpijskie

  • E-mail

wukrotna wicemistrzyni Europy Sylwia Kusiak zaboksuje podczas dzisiejszej gali w Szczecinie. Dla miejscowej zawodniczki będzie to pierwszy występ na zawodowej gali.

 

27 luty 2017

Król i Młodziński o walce w Szczecinie

  • E-mail

Podczas dzisiejszej gali w Szczecinie dojdzie do walki  Kamila Młodzińskiego (8-0-2, 5 KO) z Tomaszem Królem (3-1-1, 1 KO). Zapraszamy do wysłuchania wywiadów z pięściarzami.

27 luty 2017

Zimnoch: musiałem go odepchnąć, skończę Mollo przed czasem

  • E-mail

- Raz można sobie pozwolić, ale drugi raz to już o raz za dużo - tak skomentował Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) swoją przepychankę z Mikem Mollo (21-6-1, 13 KO) podczas ważenia przed jutrzejszą walką na gali w Szczecinie.

27 luty 2017

Dariusz Sęk zawodnikiem Babilon Promotion

  • E-mail

Dariusz Sęk (26-2-2, 8 KO) podpisał kontrakt promotorski z grupą Babilon Promotion. Na ring 30-letni pięściarz z Tarnowa wróci prawdopodobnie 22 kwietnia.

Boksujący w kategorii półciężkiej Sęk od początku zawodowej kariery związany był z Andrzejem Gmitrukiem, jednak w ostatnim czasie obie strony podjęły decyzję o zakończeniu współpracy. Tarnowianin nie szukał zbyt długo nowego promotora.

Sęk, który może się pochwalić m.in. zdobyciem pasa WBC EPBC w limicie do 79 kilogramów, ostatnią walkę stoczył w listopadzie.

27 luty 2017

Oficjalne ważenie przed walką Zimnoch - Mollo II

  • E-mail

27 luty 2017

Gala w Szczecinie: Oficjalne ważenie walk undercardu

  • E-mail
 
27 luty 2017

Krzysztof Zimnoch - 105,5 kg, Mike Mollo - 108,5 kg

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) okazał się lżejszy od Mike'a Mollo (21-6-1, 13 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Szczecinie. Polak wniósł na wagę 105,5 kg, zaś Amerykanin 108,5 kg.

Pojedynek będzie rewanżem za ubiegłoroczną walkę, którą Mollo rozstrzygnął na swoją korzyść już w pierwszej rundzie. Galę na żywo pokaże telewizja Polsat Sport i Polsat Sport Fight.

Kamil Szeremeta (72,3 kg) - Jose Antonio Villalobos (71,6 kg)
Michał Syrowatka (64,3 kg) - Elmo Traya (63 kg)
Paweł Stępień (79,2 kg) - Artem Redko (79 kg)
Tomasz Król (62,8 kg) - Kamil Młodziński (63,8 kg)

27 luty 2017

Babiloński: żyję nadzieją, że to inny Zimnoch

  • E-mail

- Żyję nadzieją, że to inny Zimnoch - mówi Tomasz Babiloński, jeden z promotorów Krzysztofa Zimnocha (20-1-1, 13 KO), który w sobotę na gali w Szczecinie zmierzy się z rewanżowym pojedynku z Mike'm Mollo (21-6-1, 13 KO). Od czasu ubiegłorocznej porażki z Amerykaninem, białostoczanin zanotował dwa zwycięstwa.

27 luty 2017

Mollo oburzony: już mówią o Zimnoch - Szpilka, pomijają mnie

  • E-mail

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Szczecinie Mike Mollo (21-6-1, 13 KO) dość nerwowo zareagował na pytanie o ewentualną walkę Krzysztofa Zimnocha ( 20-1-1, 13 KO) z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO). Amerykaninowi nie spodobało się to, że z góry zakłada się jego porażkę. - Ostatnio też mnie tak pomijali i popatrzcie, jak się to skończyło! - wypalił "Bezlitosny", nawiązując do swojego ubiegłorocznego zwycięstwa z Zimnochem.

27 luty 2017

Zimnoch i Mollo będą promować rewanż na meczu Pogoni

  • E-mail

W sobotę w hali Azoty Arena w Szczecinie odbędzie się rewanż pomiędzy Krzysztofem Zimnochem i Mike'em Mollo. Pięściarze wagi ciężkiej zanim wejdą do ringu będą promować pojedynek podczas piłkarskiego szlagieru pomiędzy miejscową Pogonią i Lechem Poznań.

Krzysztof Zimnoch i Mike Mollo ostatnie dni przed walką spędzają aktywnie. W czwartek w centrum handlowym Galaxy w Szczecinie spotkali się na konferencji prasowej promującej sobotni rewanż. W piątek najpierw zostaną zważeni podczas oficjalnej ceremonii, a następnie udadzą się na stadion piłkarzy Pogoni Szczecin, by podczas szlagierowego meczu z Lechem Poznań w Ekstraklasie rozreklamować galę wśród publiczności zgromadzonej na obiekcie im. Floriana Krygiera.

Promowanie pięściarskich imprez podczas innych wydarzeń nie jest niczym nowym. W Stanach Zjednoczonych pięściarze często spotykają się na meczach MLB czy NBA. W Europie z takiego schematu, ale podczas spotkań piłkarskich, korzystali m.in. bracia Witalij i Władimir Kliczko.

Co ciekawe, kibice mający bilet na spotkanie Portowców z Kolejorzem otrzymają 30 procent zniżki na zakup wejściówki na galę bokserską w hali Azoty Arena.

27 luty 2017

Zimnoch i Mollo twarzą w twarz przed rewanżem

  • E-mail

Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) i Mike Mollo (21-6-1, 13 KO) spotkali się na finałowej  konferencji prasowej przed galą w Szczecinie. Pięściarze stoczą rewanż za pojedynek, który w ubiegłym roku wygrał Amerykanin.

 

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

23 luty 2017

Zimnoch: wygrana z Mollo to sprawa honoru

  • E-mail

Dla Krzysztofa Zimnocha (20-1-1, 13 KO) to sprawa honoru. Rok temu przegrał przez nokaut z Mikiem Mollo (21-6-1, 13 KO), w sobotę w Szczecinie musi się poprawić.

Nasz bokser wagi ciężkiej we wtorek wyleciał z Londynu, gdzie przez trzy miesiące przygotowywał się do rewanżu z Mollo pod okiem znanego niegdyś angielskiego boksera Richarda Williamsa. W sobotę w Szczecinie 33-latek chce się zrehabilitować za sensacyjną porażkę z Amerykaninem.

- To moja druga walka z trenerem Williamsem. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Ciężko trenowałem i jestem gotowy, aby walczyć przez dziesięć rund. Kibice mogą być spokojni o moją kondycję, pracowałem mądrze – zapewnia Zimnoch.

W lutym ubiegłego roku Mollo, były przeciwnik Andrzeja Gołoty i Artura Szpilki był spisywany na straty, lecz znokautował Zimnocha w pierwszej rundzie. 37-letni Mollo chwali się sportową sylwetką i wysoką formą, ale Zimnocha to nie interesuje.

- Nie widziałem, jak wygląda Mike. Wejdę do ringu, by wygrać w jak najlepszym stylu. Tak, jest to sprawa honoru - przyznaje białostoczanin. Niejeden ekspert przepowiada mu jednak trudną przeprawę. Walka zapowiada się zatem całkiem ciekawie, choć ani Zimnocha, ani Mollo nie można dzisiaj zaliczyć do szerokiej czołówki wagi ciężkiej na świecie.

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >> 

19 luty 2017

Mollo straszy Zimnocha: idę po ciebie, będzie źle!

  • E-mail
Email

- Będę w życiowej formie, wiem już, jak z nim boksować i jak go pokonać. W pierwszej walce pomógł mu sędzia, tym razem już nikt mu nie pomoże! - zapowiada Krzysztof Zimnoch przed rewanżowym starciem ze swoim jedynym pogromcą Mikem Mollo. Pojedynek w wadze ciężkiej będzie główną atrakcją gali bosku zaplanowanej na 25 lutego w szczecińskiej hali Azoty.

Zimnoch i Mollo po raz pierwszy spotkali się w ringu rok temu w Legionowie. Walkę nieoczekiwanie już pierwszej rundzie wygrał przez nokaut Amerykanin. Warto jednak pamiętać, że po uderzeniach "Bezlitosnego" Mike'a padali wcześniej na deski m.in. Artur Szpilka i Artur Binkowski, a Andrzej Gołota swój bój z ringowym zabijaką z Chicago zakończył z potwornie porozbijaną twarzą.

- W zeszłym roku w walce z Mollo popełniłem błąd, on faulował, sędzia nie zareagował właściwie na jego faule i kosztowało mnie to porażkę. Teraz Mollo nie będzie miał już szans na takie wybryki, będę dla niego za szybki. Wygram z nim i na dobre zamknę ten rozdział w mojej karierze - mówi Zimnoch.

- Zimnoch twierdzi, że wie jak ze mną walczyć? Niby jak? Ostatnio walczył ze mną przez półtorej minuty. Co będzie robił? Tylko kwestia czasu, kiedy skrócę dystans! - komentuje zapowiedzi polskiego rywala Mollo i dodaje: - Synku, przyznaj się do tego, że ostatnim razem byłeś znokautowany. Nic się teraz nie zmieni!

- Nie mogę się doczekać, kiedy znowu będę z Tobą w ringu! Nie mogę! Idę po ciebie! Będzie źle! - odgraża się pewny siebie Amerykanin.

Podczas lutowej gali w hali Azoty w w przedwalkach poprzedzających główną atrakcję wieczoru zaprezentuje się aż trzech reprezentantów Szczecina. W pojedynku w wadze półciężkiej niepokonany Paweł Stępień, zdaniem wielu jeden z najlepiej zapowiadających się polskich pięściarzy nowej fali, zmierzy się z mocnym Ukraińcem Artemem Redko. Między linami zaprezentuje się także Tomasz Król. Boksujący w dywizji super lekkiej zawodnik szczecińskiego Olimpu spotka się z Kamilem Młodzińskim. Kibice zobaczyć będą mogli w akcji także piękną wicemistrzynię Europy w boksie olimpijskim Sylwię Kusiak (Skorpion Szczecin), która skrzyżuje rękawice z mistrzynią Czech Katariną Csicsaiovą.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >> 

19 luty 2017

Szeremeta zakończył sparingi przed walką z Villalobosem

  • E-mail

Oficjalny pretendent do tytułu mistrza Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (14-0, 2 KO) zakończył sparingi przed walką z Jose Antonio Villalobosem (9-3-2, 5 KO). Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji zaplanowanej na 25 lutego gali w Szczecinie.

27-letni Szeremeta budował formę, sparując m.in. z Przemysławem Zyśkiem. Dla pięściarza z Białegostoku może być to ostatni występ przed pojedynkiem o pas EBU w limicie do 72,5 kg.

19 luty 2017

Zimnoch: zrobiłem ogromny postęp, będę lepszy niż rok temu

  • E-mail

- To ja jestem faworytem tej walki - mówi "Super Expressowi" Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO), który 25 lutego stoczy rewanżowy pojedynek z Mikem Mollo (21-6-1, 13 KO). Walka będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej w Szczecinie.

Kto jest faworytem waszej walki?
Krzysztof Zimnoch: Ja! Jestem zdeterminowany, by wygrać, bardzo ciężko pracowałem cały rok, zrobiłem wszystko, żeby zwyciężyć. Zapewniam, że w Szczecinie będę dużo lepszym pięściarzem niż rok temu w Legionowie. Zrobiłem ogromny postęp.

Co poprawiłeś najbardziej?
Krótko mówiąc, wszystko. Po dwóch operacjach barku (w czerwcu 2014 i styczniu 2015 r.) nie boksowałem dwa lata. Tak długa przerwa sprawiła, że miałem nawet problemy z poruszaniem się po ringu. Teraz czuję się komfortowo zarówno pod względem kondycyjnym, jak i psychicznym. Chcę ważyć więcej niż ostatnio (Zimnoch przed rokiem ważył 100 kg, Mollo 109,8 kg - red.), dzięki czemu będę silniejszy.

Denerwują cię jego prowokacje? Mówi, że znów będziesz "całował" deski...
Nie śledzę tego, co mówi na mój temat. Szkoda mi na to czasu, wolę odpowiednio przygotować się do rewanżu. Traktuję go z szacunkiem, przemówię dopiero w ringu.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >> 

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >> 

19 luty 2017

Zdjęcie. Syrowatka kończy sparingi przed galą w Szczecinie

  • E-mail

Michał Syrowatka (16-1, 5 KO) kończy przygotowania do walki z Filipińczykiem Elmo Trayą (11-2, 8 KO). Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji zaplanowanej na 25 lutego gali w Szczecinie. Syrowatka trenował do tej walki pod skrzydłami Andrzeja Liczika w Białymstoku.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

19 luty 2017

Zimnoch: Mollo nie ma pojęcia z kim się zmierzy

  • E-mail

Przygotowania Krzysztofa Zimnocha (20-1-1, 13 KO) do rewanżu z Mikem Mollo (21-6-1, 13 KO) dobiegają końca. Polak jest zadowolony z formy, którą w ostatnich tygodniach wypracował podczas treningów w Londynie i za kilka dni przyleci do Polski w bojowym nastroju.

- Czytam, że Mollo jest gotowy, w formie najlepszej od bardzo dawna i wściekły. Ale takiego go właśnie chciałem i pomogłem mu się zmotywować. Tylko wygrana z takim Mollo mnie usatysfakcjonuje i pokaże ile jestem naprawdę wart dla mnie samego i dla wszystkich - mówi Zimnoch.

Dla białostoczanina był to drugi okres przygotowawczy przepracowany z nowym trenerem Richardem Williamsem. Do pierwszej walki z Mollo polski pięściarz trenował z CJ Husseinem.

- Tak naprawdę Mollo nie ma pojęcia z jakim Krzysztofem Zimnochem przyjdzie mu sie zmierzyć, bo tego nie wiedziałem nawet ja sam. Widzę to dopiero teraz na końcówce drugiego obozu z Richardem. To jak zmieniła sie moja siła i jak działają wszystkie nowe umiejętności, które w walce z Marcinem Rekowskim były zaledwie chaotycznym zaczątkiem tego jak przebudowuje mnie Richard Williams. Wiem, że wygram i wiem , ze kibice dostaną widowisko jakiego w Polsce dawno nie było - zapowiada Zimnoch, który od czasu porażki z Mollo zanotowal dwie wygrane.

Pojedynek rewanżowy Zimnocha z Mollo będzie głównym wydarzeniem gali, która odbędzie się 25 lutego w Szczecinie. Dwa dni wcześniej pięściarze spotkają się na oficjalnej konferencji prasowej, zaś dzień przed walką wezmą udział w ceremonii ważenia.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >> 

19 luty 2017

Szeremeta: Mollo to silne bydlę, Zimnoch wyciągnął wnioski

  • E-mail

Kamil Szeremeta uważa, że choć rok temu Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) przegrał z Mikem Mollo (21-6-1, 13 KO), już w pierwszej rundzie, to w zaplanowanym na 25 lutego w Szczecinie pojedynku rewanżowym będzie faworytem.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

19 luty 2017

Ranking WBO: ośmiu Polaków, Głowacki najwyżej

  • E-mail

Ośmiu Polaków zostało sklasyfikowanych w zaktualizowanych rankingach World Boxing Organization. Najwyżej plasuje się Krzysztof Głowacki - czwarty w kategorii junior ciężkiej. W czołowej 15-tce wagi do 91 kilogramów znalazło się jeszcze miejsce dla trzech innych pięściarzy znad Wisły - piąty jest Krzysztof Włodarczyk, dwunasty Michał Cieślak, a czternasty Mateusz Masternak. 

Pozostali Polacy na listach WBO to: Izuagbe Ugonoh (siódmy w wadze ciężkiej), Maciej Sulęcki i Kamil Szeremeta (pozycja odpowiednio siódma i trzynasta w dywizji średniej) i Kamil Łaszczyk (piąty w kategorii piórkowej).

Polacy w rankingach WBO: waga ciężka - 7. Izuagbe Ugonoh; waga junior ciężka - 4. Krzysztof Głowacki, 5. Krzysztof Włodarczyk, 12. Michał Cieślak, 14. Mateusz Masternak; waga średnia - 7. Maciej Sulęcki, 13. Kamil Szeremeta; waga piórkowa - 5. Kamil Łaszczyk.

Pełne rankingi WBO, luty 2017 >> 

19 luty 2017

Sylwia Kusiak: za wyjazd na mistrzostwa zapłaciłam sama

  • E-mail

25 lutego na gali w Szczecinie, gdzie w walce wieczoru zaboksują Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) i Mike Mollo (21-6-1, 13 KO), rozegrany zostanie pojedynek w boksie olimpijskim z udziałem czołowej polskiej zawodniczki - dwukrotnej wicemistrzyni Europy Sylwii Kusiak. Rywalką reprezentantki lokalnego Skorpiona będzie aktualna mistrzyni Czech Katarina Csicsaiova.

Pojedynek ma się odbyć w kategorii wagowej do 75 kg, choć Polka kilka miesięcy temu po srebrny krążek czempionatu Starego Kontynentu sięgnęła w wadze powyżej 81 kg.

- To tylko 6 kilo różnicy, przed mistrzostwami zrzuciłam łącznie ponad 30 - wspomina pięściarka z portowego miasta. - Wcześniej byłam w toksycznym związku, mój partner nie chciał, żebym trenowała, rozleniwiłam się i waga poszła do góry. Gdy związek się rozpadł, zyskałam motywację do treningów i wszystko wróciło do normy.

Co ciekawe, Kusiak na "srebrne" mistrzostwa Europy do Sofii nie pojechałaby w ogóle, gdyby sama nie opłaciła swojego wyjazdu.

- Mój wyjazd przypadł na okres zmiany prezesa PZB z Górskiego na Piotrowskiego, panowało ogólne zamieszanie i było powiedziane, że na mistrzostwa pojadą tylko cztery zawodniczki, bo nie ma pieniędzy, są cięcia. Mi bardzo na tym wyjeździe zależało i byłam gotowa to sama sfinansować. Niestety odpowiedź nadal była odmowna. Skończyło się na tym, że prezes Górski jednak zgodził się na mój wyjazd pod warunkiem, że przeleję na konto 4,5 tysiąca złotych - opowiada szczecinianka, która swego czasu blisko przyjaźniła się z aktualną mistrzynią WBC Ewą Piątkowską.

- To była mega przyjaźń, jednak zapodziała się ona przez ogromną odległość - opowiada Kusiak. - Ewie jest łatwiej rozwijać się w Warszawie, gdzie ma na miejscu media, salę treningową, trenerów. Ja na razie jestem u siebie, kończę studia, Myślę, że będąc w Warszawie, mogłabym pomyśleć o zawodowstwie, ale na pewno motywacją nie byłyby pieniądze, bo finansowo sobie radzę dobrze. I musiałabym mieć pewność, że walk nie będę toczyć raz do roku. W tej chwili mam dobrze płatną pracę, a boks to moja wielka pasja.

- Oczywiście marzy mi się medal olimpijski, jednak w boksie amatorskim niestety raczej wiele się nie zmieni, więc nie wiem, czy uda mi się przedostać przez lokalne układy - podsumowuje piękna pięściarka.

Oprócz Sylwii Kusiak w Szczecinie zaboksuje jeszcze dwóch miejscowych zawodników - Paweł Stępień (5-0, 4 KO), który zmierzy się z Ukraińcem Artemem Redko (21-5-3, 12 KO) i Tomasz Król (3-1-1, 1 KO), który stanie naprzeciw Kamila Młodzińskiego (8-0-2, 5 KO).

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>  

19 luty 2017

Pindera: nie skreślam Zimnocha, ale faworytem jest Mollo

  • E-mail

- Faworytem jest Mollo, takie są fakty - przekonuje bokserski ekspert Janusz Pindera w swoim najnowszym wpisie dla Polsatsport.pl. Pindera w tekście analizuje m.in. zaplanowany na 25 lutego rewanż Krzysztofa Zimnocha (20-1-1, 13 KO) z Amerykaninem Mike'm Mollo (21-6-1, 13 KO).

- Nigdy nie byłem szczególnym zwolennikiem talentu Krzysztofa Zimnocha, i nic się pod tym względem nie zmieniło, ale nie skazywałbym go przedwcześnie na klęskę, jak czynią to ci, którzy nie dają mu w tej konfrontacji żadnych szans. Mam oczywiście świadomość, że prawdopodobieństwo kolejnej porażki jest duże, ale potrafię sobie też wyobrazić inny scenariusz - zaznacza Pindera.

Rok temu Zimnoch został sensacyjnie znokautowany przez Mollo już w pierwszej rundzie. Dla Polaka była to pierwsza porażka na zawodowych ringach.

- Bez względu jednak na to co pokaże twardy i bezkompromisowy Amerykanin, walka rozegra się w głowie Zimnocha. Jeśli zachowa spokój i koncentrację, jeśli jego nowy trener stanie na wysokości zadania, a on sam nie da się stłamsić w kilku pierwszych rundach, to wszystko jest możliwe. Nawet wygrana przed czasem. Ale faworytem jest Mollo, takie są fakty. Tyle, że ja nie skreślam Zimnocha, tak jak niektórzy, już przed pierwszym gongiem - podsumowjuje Pindera.

Obaj pięściarze kończą swoje przygotowania do pojedynku. Zimnoch formę szlifuje w Londynie, z kolei Mollo trenuje w Chicago. Do Polski obaj przylecą na kilka dni przed walką.

Pełna treść artykułu na Polsatsport.pl >> 

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >> 

19 luty 2017

Szeremeta: chcę zapisać się gdzieś tam w historii

  • E-mail

- Traktuję tę walkę bardzo poważnie - mówi oficjalny pretendent do tytułu mistrza Europy Kamil Szeremeta (14-0, 2 KO), który 25 lutego na gali w Szczecinie zmierzy się z Jose Antonio Villalobosem (9-3-2, 5 KO). Dla białostoczanina będzie to prawdopodobnie ostatni występ przed pojedynkiem o pas EBU z Włochem Emanuele Blandamurą.

 

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

05 luty 2017

Zimnoch: czuję się pewnie, wiem, co zrobić w ringu

  • E-mail

Już tylko trzy tygodnie pozostały do rewanżowej walki Krzysztofa Zimnocha (20-1-1, 13 KO) z Mikem Mollo (21-6-1, 13 KO). Polak pierwszą walkę z "Bezlitosnym" przegrał już w pierwszej rundzie przez nokaut, jednak teraz zapowiada, że obraz pojedynku będzie całkowicie odmienny. 

Plan na rewanż jest inny niż na Legionowo w zeszłym roku? W sumie planu na tamtą walkę nie poznaliśmy…
No właśnie, nie zdążyłem go pokazać. Muszę przepuszczać jego ataki i boksować tak, by trzymać go na dystans. Spodziewam się, że on będzie chciał we mnie wbiegać i robić dużo szumu, zadawać dużo ciosów. Ja muszę tych uderzeń unikać i robić swoje. Taki jest plan - boksować lewym prostym, uważać na jego prawy bity nad ręką i lewy sierpowy. Taktyka tak naprawdę jest prosta, trzeba ją tylko umiejętnie zrealizować.

Rozmawiając z tobą teraz można odnieść wrażenie, że zmieniłeś się mentalnie w stosunku do pierwszej walki. Wtedy sprawiałeś wrażenie kogoś bardziej zamkniętego…
To chyba lepiej?

Absolutnie, czuć, że jest ci lżej na duszy…
Bo czuję się pewnie, robimy dobre rzeczy na treningach, jestem pewny siebie. Dużo sparuję, dużo zmieniło się u mnie, jeśli chodzi o wydolność. Przede wszystkim sparingi dają mi pewność, że wejdę do ringu i będę wiedział co robić. Tych sparingów jest teraz dużo więcej niż było wcześniej. Żeby się rozwijać, trzeba się uczyć nowych rzeczy, a gdzie można się lepiej nauczyć niż w ringu? Wiadomo, że potrzebne są też ćwiczenia techniczne, ale jeśli czegoś nie przerobisz na sparingu, to trudno to będzie zrobić w walce.

Masz sparingpartnerów przypominających stylem Mollo?
Tak, ale nie są to znani pięściarze, więc nie będę mówił o nazwiskach. Ja nawet nie pamiętam ich nazwisk. Spotykamy się na sali "siemano, cześć" i do roboty! Efekty zobaczycie 25 lutego w Szczecinie!

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

05 luty 2017

Zdjęcie. Szeremeta na trzy tygodnie przed galą w Szczecinie

  • E-mail

Oficjalny pretendent do tytułu mistrza Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (14-0, 2 KO) zakończył kolejny tydzień przygotowań do gali w Szczecinie. 25 lutego w Azoty Arenie pięściarz z Białegostoku skrzyżuje rękawice z Argentyńczykiem Jose Antonio Villalobosem (9-3-2, 5 KO). Nad przygotowaniem Polaka czuwa od blisko roku duet Fiodor Łapin i Paweł Gasser.  Dla Szeremety występ w Szczecinie ma być to ostatnim przystankiem przed pojedynkiem o pas EBU z Włochem Emanuele Blandamurą.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >> 

05 luty 2017

Zimnoch: dzięki porażce z Mollo stałem się lepszy

  • E-mail

- To musiało się wydarzyć, żebym był teraz lepszy, także jestem wdzięczny za to wszystko, co się wydarzyło - mówi Krzysztof Zimnoch (20-1-1, 13 KO) o ubiegłorocznej porażce z Mikem Mollo (21-6-1, 13 KO). 25 lutego w Szczecinie pięściarze spotkają się po raz drugi. 

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >> 

05 luty 2017

Zimnoch: przed pierwszą walką z Mollo byłem przetrenowany

  • E-mail

25 lutego na gali w Szczecinie dojdzie do rewanżowej walki Krzysztofa Zimnocha (20-1-1, 13 KO) z Mike'm Mollo (21-6-1, 13 KO). Rok temu Amerykanin szybko znokautował Polaka, ale tym razem Zimnoch zapowiada zupełnie inny scenariusz.

- Przed pierwszą walką byłem przetrenowany. Teraz moje przygotowania przebiegają zupełnie inaczej. Przede wszystkim bardzo dużo sparuję. Mam już za sobą trzy tygodnie sparingów i czuję się świetnie. Trenuję ciężko każdego dnia i jestem pewien, że staję się cały czas coraz lepszym pięściarzem - mówi Zimnoch.

Po porażce z Mollo polski pięściarz rozstał się z CJ Husseinem i nawiązał współpracę z nowym trenerem Richrdem Williamsem. Zmiana szkoleniowca ma przełożyć się nie tylko na inne metody treningowe, ale także sylwetkę pięściarza z Białegostoku.

- Na pewno będę wyglądał lepiej, niż w pierwszej walce z Mollo. Wtedy nie miałem do końca rozpisanej diety. Odżywiałem się zdrowo, ale nie  było to do końca przypilnowane. Teraz wszystko jest ustalone od początku do końca i mój organizm reaguje na to bardzo pozytywnie - przekonuje Zimnoch.

Polak do tego pojedynku trenuje w Londynie. Mollo swoją formę szlifuje w Chicago pod skrzydłami dobrze znanego polskim kibicom Sama Colonny, byłego trenera Andrzeja Gołoty i Andrzeja Fonfary.

Na gali w Szczecinie wystąpią także m.in. Michał Syrowatka, oficjalny pretendent do tytułu mistrza Europy wagi średniej Kamil Szeremeta oraz miejscowi Paweł Stępień i Tomasz Król, który zmierzy się z Kamilem Młodzińskim.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >> 

05 luty 2017

Stępień sparuje z Sulęckim przed galą w Szczecinie

  • E-mail

Paweł Stępień (5-0, 4 KO) przygotowuje się do występu na gali w rodzinnym Szczecinie. 25 lutego w Azoty Arenie dobrze zapowiadający się pięściarz wagi półciężkiej zmierzy się z Artemem Redko (21-5-3, 12 KO). Finałowy etap treningowy Stępień odbywa w Warszawie, gdzie ma okazję sparować m.in. z czołowym pięściarzem świata wagi średniej Maciejem Sulęckim. 

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz walkę Pawła Stępnia >>

05 luty 2017

Gala Boksu w Szczecinie - Zwiastun 3

  • E-mail

26 styczeń 2017

Drugi zwiastun gali w Szczecinie

  • E-mail

21 styczeń 2017

Zwiastun gali w Szczecinie

  • E-mail

19 styczeń 2017

Artem Redko rywalem Pawła Stępnia w Szczecinie

  • E-mail

34-letni Ukrainiec Artem Redko (21-5-3, 12 KO) będzie ostatecznie rywalem Pawła Stępnia (5-0, 4 KO) podczas zaplanowanej na 25 lutego gali w Szczecinie - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, jeden z organizatorów imprezy.

Wcześniej do pojedynku z boksującym w kategorii półciężkiej Stępniem przymierzany był Kameruńczyk Emmanuel Feuzeu. Redko na zawodowych ringach boksował m.in. z Eduardem Gutknechtem i Maksymem Własowem.

Głównym wydarzeniem szczecińskiej imprezy będzie rewanżowe starcie Krzysztofa Zimnocha z Mikem Mollo. W Azoty Arenie wystąpią także m.in. Kamil Szeremeta, Michał Syrowatka i Tomasz Król, który zmierzy się z Kamilem Młodzińskim.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

19 styczeń 2017

Mollo próbuje nowinek przed rewanżem z Zimnochem

  • E-mail

Mike Mollo (21-6-1, 13 KO) chce wypracować jak najlepszą formę na rewanżowy pojedynek z Krzysztofem Zimnochem (20-1-1, 13 KO). Amerykanin w ramach poszukiwania nowinek, jakie mogłyby mu w tym pomóc, postanowił skorzystać z krioterapii z użyciem par ciekłego azotu. Rezultat zabiegu rozczarował jednak "Bezlitosnego".

- Spróbowałem tej rzeczy z azotem na regenerację. Nazywają to chyba krio, czy jakoś tak. Totalna strata pieniędzy. Nie dało mi to absolutnie nic, a było bardzo drogie. Wygląda fajnie, ale uwierzcie mi, że to tyle - podsumował Mollo.

Druga walka Mike'a Mollo z Krzysztofem Zimnochem odbędzie się 25 lutego w Szczecinie. Pierwszy pojedynek przez nokuat już w pierwszej rundzie wygrał Amerykanin.

Kup bilet na galę w Szczecinie. Zobacz rewanż Zimnoch - Mollo >>

  1. Stępień: muszę się dobrze pokazać przed swoimi kibicami
  2. Głowacki zakończył rehabilitację, wraca do pełnych treningów
  3. Młodziński: udowodnię, że warto we mnie wierzyć
  4. Szeremeta: tym razem Zimnoch wygra przed czasem z Mollo
  5. Stępień - Feuzeu i Młodziński - Król na gali w Szczecinie

Strona 2 z 7

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Następny artykuł
  • koniec
  • office@babilonpromotion.pl
© 2018 Babilon Promotion & boxingphotos.pl      

Menu

  • Home
  • Aktualności
  • O nas
  • Oferta
  • Galeria
  • Kontakt
  • SP Page Builder > Page > Your Page

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.